Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
- Potrzeba nam dwóch dobrych obrońcow, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony.
Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera:
- Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.
Losowe Dowcipy:
Tato, harcerze z mapą idą, będą o drogę pytali! Więcej
Jesus and Satan have an argument as to who is the better pro... Więcej
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiąceg... Więcej
Właściwie to saper myli się dwa razy w życiu.
Pierwszy... Więcej
Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żon... Więcej