;)

Tonącego w Wiśle Jaruzelskiego wyratował piętnastoletni chłopak.
- Czego chcesz w nagrodę? - pyta generał wdzięczny za uratowanie życia. Chłopak drapie się w głowę, w końcu powiada: - Katolickiego pogrzebu z orkiestrą, na koszt państwa.
- Skąd ci przyszło do głowy takie życzenie? - dziwi się Jaruzelski.
- Bo jak mój ojciec dowie się, kogo uratowałem, to mnie zatłucze.

Losowe Dowcipy:


Jeśli z rana żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że im... Więcej

Podczas zbiorki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
- C... Więcej

Idzie wędkarz wkurwiony po błocie, nic nie złowił, bo myśliw... Więcej

Tato, harcerze z mapą idą, będą o drogę pytali! Więcej

- Stanisława Kociołka mianowano ambasadorem w Moskwie. Zgodn... Więcej