Siedzi dwoch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Okolo pólnocy:
- Wiesz stary, muszę już iść.
- A daleko masz?
- Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
- Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
- Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójka na parterze.
- Zaraz... To Ja mieszkam pod dwójka!
- Chwila....... JACUŚ?
- TATA???????
Losowe Dowcipy:
Pewnego razu łódź przybiła do malej meksykańskiej wioski. Am... Więcej
Kredyt umarł, kryzys żyje, kto nie płaci, ten nie pije. Więcej
Ubóstwo jest zaraźliwe. Najłatwiej je złapać w Urzędzie Skar... Więcej
Apel obozu, w patrolach po kolei sprawdzana obecność,
... Więcej
Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i... Więcej